REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Baner zwinięty desktop
REKLAMA

Żywienie pozajelitowe na intensywnej terapii – cz. 1

Interwencja żywieniowa u pacjentów na oddziałach intensywnej terapii jest dla tych chorych niezbędna, ale jednocześnie wymaga dobrej znajomości metabolizmu organizmu w sytuacji stresu oraz szerokiego spojrzenia na cały proces leczenia. Nie ulega wątpliwości, że mieszaniny do żywienia pozajelitowego zlecane z tych oddziałów niejednokrotnie odbiegają składem czy proporcjami od pozostałych, dlatego też warto się temu zagadnieniu dokładniej przyjrzeć.

Metabolizm po ciężkim urazie

Procesy metaboliczne organizmu w wyniku ciężkiego urazu, infekcji, sepsy lub rozległych oparzeń przebiegają odmiennie niż u osób zdrowych. W ostrej fazie choroby (zwanej fazą kataboliczną) organizm za wszelką cenę będzie jednocześnie dążył do syntezy substratów energetycznych i zapobiegał wykorzystaniu ich w mięśniach i tkance tłuszczowej, by zaoszczędzić je dla komórek zależnych od glukozy i dla uszkodzonych tkanek. Głównymi substratami do wątrobowej produkcji „de novo” glukozy są aminokwasy pochodzące z rozpadu mięśni szkieletowych. Aminokwasy te są również wykorzystywane do syntezy białek ostrej fazy, albuminy, fibrynogenu itp. W związku z tym u pacjentów z ciężkimi urazami lub sepsą nieodłącznie dochodzi do utraty beztłuszczowej masy ciała, która może stanowić nawet 700g tkanki mięśniowej na dobę, a przekłada się to m.in. na przedłużający się czas sztucznej wentylacji oraz zdrowienia.

REKLAMA

Interwencja żywieniowa niezbędnym wsparciem

Zatrzymanie katabolizmu mięśniowego jest na tym etapie niemożliwe, a fazę kataboliczną można odwrócić jedynie przez opanowanie choroby podstawowej – zmniejszenie zakażenia, zwolnienie reakcji zapalnej czy ograniczenie strat ciepła, niemniej jednak wsparcie żywieniowe pacjenta w tym okresie jest niezwykle ważne. Odpowiednio dobrana interwencja żywieniowa może zmniejszyć ujemny bilans azotowy u pacjenta, zmniejszyć utratę masy mięśniowej i pomóc utrzymać funkcję wątroby, układu odpornościowego czy mięśni oddechowych, a także modyfikować zmiany metaboliczne.

Z tych powodów im wcześniej zaczyna się interwencję żywieniową, tym lepsze osiąga się wyniki leczenia, co często przekłada się również na krótszy pobyt w oddziale intensywnej terapii. Oczywiście, drogą z wyboru jest zawsze podaż dojelitowa, jednak tolerancja żywienia dojelitowego często nie pozwala osiągnąć odpowiedniej ilości dostarczanej energii, co prowadzi do kumulacji ujemnego bilansu energetycznego. W związku z tym, wg wytycznych Europejskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego i Metabolizmu (ESPEN) dotyczących żywienia pozajelitowego w intensywnej terapii wszyscy pacjenci, u których nie przewiduje się powrotu do normalnego odżywiania w ciągu 3 dni, powinni otrzymywać żywienie pozajelitowe w ciągu 24 do 48 godzin, jeżeli żywienie pozajelitowe jest przeciwwskazane, niewystarczające lub źle tolerowane.

Zapotrzebowanie energetyczne pacjenta na intensywnej terapii

Określenie zapotrzebowania energetycznego pacjentów przebywających w OIT jest dość trudne i wymaga wzięcia pod uwagę wielu czynników. Jak w przypadku innych oddziałów, tak i u tych chorych najlepszym sposobem na jego określenie jest kalorymetria pośrednia. Gdy metoda ta jest jednak niedostępna, zapotrzebowanie to szacuje się na około 25 kcal / kg masy ciała na dobę. Należy jednak pamiętać, że zmienia się ono w zależności od stanu chorego i fazy choroby – w fazie katabolicznej, kiedy zachodzi intensywna produkcja endogennej glukozy, jest ono niższe, i mieści się na ogół w przedziale 20-25kcal/kg m.c. na dobę, podczas gdy na etapie zdrowienia, w fazie anabolicznej, należy energii dostarczać odpowiednio więcej – 25 do 30 kcal / kg m.c. na dobę.

W przypadku pacjentów otyłych, szacowanie na podstawie powyższych wartości mogłoby prowadzić do znacznego przekroczenia możliwości metabolicznych pacjenta, w związku z czym zapotrzebowanie energetyczne określa się jako 22-25kcal / kg idealnej masy ciała, lub też 11-14 kcal / kg aktualnej masy ciała.

REKLAMA
REKLAMA

Trudność może pojawić się przy próbie przełożenia zapotrzebowania energetycznego pacjenta na planowaną kaloryczność mieszaniny do żywienia pozajelitowego, bowiem należy mieć na uwadze również „pozażywieniowe” źródła energii, z którymi chory na oddziale intensywnej terapii może się spotkać. Źródłem kalorii może być bowiem nie tylko glukoza i emulsja tłuszczowa w worku żywieniowym, ale także 5% glukoza podawana we wlewie kroplowym, propofol czy też cytryniany podczas terapii nerkozastępczej. Może się zdarzyć, że nawet w przypadku małych ilości substratów energetycznych w żywieniu pozajelitowym, po uwzględnieniu wszystkich innych źródeł energii, pacjent, zwłaszcza w fazie katabolicznej, gdzie zapotrzebowanie na egzogenną energię jest mniejsze, zostanie „przekarmiony”.

 

Piśmiennictwo:

  1. Sobotka L. i in.; Podstawy żywienia klinicznego; Krakowskie Wydawnictwo Scientifica Sp. z o.o.; 2013
  2. Singer, Pierre, I in.. ESPEN guidelines on parenteral nutrition: intensive care; Clinical nutrition 28.4 (2009): 387-400.
  3. Polskie Towarzystwo Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu, Standardy Żywienia dojelitowego I pozajelitowego, Krakowskie Wydawnictwo Scientifica Sp. z o.o. 2014

 

Autor: mgr farm. Paulina Górniak

REKLAMA
REKLAMA