Ostatnie lata przyniosły istotny wzrost zainteresowania suplementacją wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi omega-3, w tym EPA i DHA. Pojawiają się w terapii wielu schorzeń – zarówno kardiologicznych, psychiatrycznych, neurologicznych, zaburzeń odporności, jak i chorób onkologicznych. Pojawia się jednak pytanie: czy jest to uzasadniona i niezbędna interwencja, czy jedynie trend napędzany marketingiem?
Znaczenie wielonienasyconych kwasów omega-3
Dwa nienasycone kwasy tłuszczowe – EPA – eikozapentaenowy oraz DHA – dokozaheksaenowy są niezbędnymi w diecie kwasami tłuszczowymi. Ich działanie na organizm jest wielokierunkowe. EPA i DH są substratami dla enzymów odpowiedzialnych za syntezę trójglicerydów. Hamują więc estryfikację innych kwasów tłuszczowych, poprawiając profil lipidowy pacjenta.
Kwasy tłuszczowe to istotny składnik błon komórkowych oraz substrat do syntezy eikozanoidów, regulatorów funkcji układu immunologicznego i stanu zapalnego. Wpływają na poziom interleukin: IL-1β, IL-6 oraz czynnika martwicy nowotworów TNF-α oraz promują syntezę cytokin przeciwzapalnych.
Wytyczne Europejskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego określają podaż kwasów DHA i EPA na 1-3 g na dobę.
Korzyści z podawania mieszanin pozajelitowych z kwasami omega-3
Emulsje tłuszczowe są głównym źródłem energii dla pacjentów ciężko chorych. Cechuje je wyższa przyswajalność niż glukozy, pozwalają również dostarczyć najwięcej energii w najmniejszej objętości żywienia.
Dysponujemy dowodami z badań naukowych, potwierdzającymi, że suplementacja kwasów omega-3 skraca czas hospitalizacji u pacjentów chirurgicznych oraz przebywających na oddziałach intensywnej terapii. Ryzyko infekcji i sepsy spadło o 40 i 56%, a całościowe koszty terapii pacjenta zostały zmniejszone po wprowadzeniu suplementacji kwasami omega-3 na tych oddziałach.
Co więcej, nie zaobserwowano negatywnego wpływu dodatku kwasów omega-3 na funkcjonowanie układu odpornościowego.
Na podstawie dostępnych metaanaliz, europejska organizacja ESPEN (European Society for Clinical Nutrition and Metabolism) rekomenduje dodawanie oleju rybnego do mieszanin w dawce 0,1-0,2 g/kg/dzień na oddziałach intensywnej terapii, w celu dostarczania odpowiedniej podaży kwasów EPA i DHA.
Opracowała: mgr farm. Anna Janaszkiewicz
Bibliografia:
[1] S. Kłęk. Żywienie immunomodulujące: nowe wskazania w dobie nowoczesnej opieki okołooperacyjnej. Postępy Żywienia Klinicznego, t. 18, s. 9-15, 2023, doi: 10.5603/PZK.2023.0002
[2] S. Kłęk. Leczenie żywieniowe w chirurgii. Żywienie immunomodulujące w praktyce chirurgicznej. Medycyna Praktyczna. Dostęp: 13.12.2025. [Online]. Dostępne na: https://www.mp.pl/artykuly/53773,leczenie-zywieniowe-w-chirurgii-zywienie-immunomodulujace-w-praktyce-chirurgicznej
[3] K. Dominiak, M. Stawny. Odżywianie w chorobie: kiedy żywienie pozajelitowe staje się koniecznością i w jaki sposób może modyfikować odpowiedź immunologiczną organizmu. Farmacja Współczesna, t. 18, str. 105-112, 2025, doi: 10.53139/FW.20251818














