REKLAMA
REKLAMA

Konferencja „Kadry w ochronie zdrowia: wyzwania i rozwój”

W ramach debaty „Wspólnie dla Zdrowia” 17 stycznia 2019 r. odbyła się konferencja dotycząca spraw kadrowych zawodów medycznych. W jej trakcie poruszone zostały m.in. potrzebne zmiany w procesie kształcenia farmaceutów.

Konferencja odbyła się na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Uczestniczyli w niej przedstawiciele poszczególnych grup zawodowych, a także m.in. dyrektorzy szpitali i specjaliści od zarządzania. Trzy zespoły, pracowały nad zagadnieniami dotyczącymi kształcenia przed-i podyplomowego, nowych zawodów w medycynie oraz wynagrodzeń.

Farmaceuta nadal niedoceniany

Prowadzący debatę, Paweł Ptaszyński z Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przyznał, że farmaceuci „są trochę z boku systemu”. Jego zdaniem to duża strata, ponieważ mają ogromny potencjał. Są to osoby wykształcone i kompetentne, które z powodzeniem mogłyby wesprzeć system ochrony zdrowia.

Na pytanie „Jakie jest miejsce i rola farmaceuty w polskim systemie ochrony zdrowia?” odpowiedziała  prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

REKLAMA
REKLAMA

Jej zdaniem w innych europejskich  krajach zawód farmaceuty jest bardzo ważny i doceniany. W Polsce też powinien taki się stać, by odciążyć system opieki zdrowotnej. Apteka musi zmienić swój charakter. Powinna stać się  centrum medycznym integrującym różne rozwiązania zdrowotne, co sprawi, że więcej osób będzie chciało podjąć studia lub pozostać w zawodzie. Niestety, obecnie farmaceuci czują się niedocenieni i niemal „przezroczyści”.

Więcej praktyki i kontaktu z lekarzami

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska zaproponowała zmiany w kształceniu farmaceutów. Przede wszystkim studia farmaceutyczne powinny to być nowoczesne,  zgodne ze standardami światowymi. Należałoby wprowadzić system modułowy oraz zmienić program. Już w trakcie studiów młody człowiek powinien mieć dostęp do modułów, które przygotują go do specjalizacji i pracy w aptece szpitalnej. Zdaniem prezes konieczne jest również położenie nacisku na praktyczny aspekt wykonywania zawodu, w tym opiekę farmaceutyczną.

Ponadto warto byłoby wprowadzić kształcenie interdyscyplinarne, czyli połączyć zajęcia studentów farmacji ze studentami medycyny. Dzięki temu polepszyłaby się współpraca obu grup zawodowych. Jak powiedziała E. Piotrowska-Rutkowska, lekarz wykorzystując kompetencje farmaceuty, poprawia stan zdrowia pacjenta. Farmaceuci mogą być ogromnym wsparciem także dla lekarzy w szpitalach. Do grona pilnych zmian w systemie kształcenia farmaceutów należy dołączyć również zwiększenie limitu przyjęć na studia oraz większe nakłady finansowe na kształcenie.

Nowoczesne specjalizacje

Jeśli chodzi o kształcenie podyplomowe farmaceutów, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska uznała, że potrzebne jest unowocześnienie programu specjalizacji, tak aby odpowiadał realnemu zapotrzebowaniu rynku. Ponadto specjalizacja powinna być finansowana ze środków publicznych, czyli przez Ministerstwo Zdrowia, a nie „z kieszeni” farmaceuty. Zdaniem prezes NRA należy znieść podział na punkty twarde i miękkie, który jest sztuczny, oraz wzmocnić rolę e-learningu. Kształcenie podyplomowe powinno być również zreorganizowane przez wprowadzenie certyfikowanych kursów kwalifikacyjnych zwiększających  uprawnienia i kompetencje farmaceuty pracującego w szpitalu czy przemyśle.

 

Źródło: IK/nia.org.pl

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]