REKLAMA
REKLAMA

Farmaceuta na oddziale onkologicznym cz. III

Leczenie raka nerki odbywa się m. in. z wykorzystaniem programów terapeutycznych NFZ. Od 1 maja lista dostępnych w ten sposób leków została poszerzona i obecnie można korzystać z 8 substancji leczniczych, w tym 7 doustnych.

Jak przygotować pacjenta z rakiem nerki do przyjmowania doustnej chemioterapii?

Doustne leki do leczenia raka nerki i kryteria ich użycia

Leki należą do dwóch grup terapeutycznych:

  1. inhibitory kinaz, hamujące VEGF (z ang. vascular endothelial growth factor), działające jako inhibitory angiogenezy: sunitynib, sorafenib, pazopanib, aksytynib, kabozantynib
  2. inhibitory kinazy mTOR: ewerolimus, temsyrolimus.

Sposób wyboru leku jest wypadkową kliku czynników. Bierze się pod uwagę m.in.:

  • stopień zaawansowania choroby i ryzyko jej rozwoju,
  • stan sprawności ogólnej pacjenta przystępującego do leczenia (ze względu na toksyczne działanie leku do niektórych terapii mogą przystąpić jedynie osoby w dobrym stanie ogólnym),
  • typ histopatologiczny nowotworu (utkanie komponentem jasnokomórkowym dla inhibitorów kinaz, w różnym procencie dla różnych leków!),
  • leki użyte w poprzednich liniach leczenia (według wskazań CHPL). Część z nich może być użyta w kolejnej linii leczenia, dopiero po niepowodzeniu leczenia innymi lekami (np. kabozantynib).

Jakie informacje przekazać wraz z pierwszym opakowaniem leku?

Łatwo zauważyć, że ze względu na liczne warunki, nie każdy może skorzystać z nowoczesnych form leczenia. Warto podkreślić ten fakt w rozmowie z zakwalifikowanym do leczenia pacjentem, motywując go do właściwego przyjmowania leków, które otrzymuje do domu. W rozmowie należy przygotować pacjenta do wystąpienia działań ubocznych. Ich lista jest szeroka, ale generalnie spójna dla leków o podobnym mechanizmie działania (czytaj: Farmaceuta na oddziale onkologicznym cz. II). Poważne powikłania hematologiczne, internistyczne, neurologiczne wymagają pomocy lekarskiej, ale uciążliwe codzienne niezagrażające dolegliwości, czasami z braku czasu są pomijane, mimo że ich nasilenie może być przyczyną przerwania leczenia. Wiadomo, że nie wszystkie powikłania muszą wystąpić, kilka z nich jest powszechnych i trudno spotkać osobę, która ich uniknęła.

REKLAMA
REKLAMA

Biegunka jest poważnym powikłaniem stosowania inhibitorów kinaz – pacjent powinien być świadomy konieczności codziennego odnotowania ilości wypróżnień. Nie można oczekiwać, że chory będzie mógł skorzystać z wizyty u onkologa zawsze gdy nasilą się tego rodzaju objawy – szczególnego znaczenia nabiera edukacja w zakresie zapobiegania i postępowania w biegunkach. Pozbawiony wsparcia pacjent przerwie terapię w takiej sytuacji, a to wpływa na skuteczność leczenia. Rozmowa z odpowiednio przygotowanym farmaceutą na początku terapii, będzie bardzo pomocna.

„Nie można oczekiwać, że chory będzie mógł skorzystać z wizyty u onkologa zawsze gdy nasilą się tego rodzaju objawy – szczególnego znaczenia nabiera edukacja w zakresie zapobiegania i postępowania w biegunkach.”

Powikłania skórne, do których należą zespół ręka-stopa, ale także wysypka, uszkodzenie błon śluzowych – są obniżającym jakość życia objawem toksyczności, który może doprowadzić do przerwania leczenia. Zapobieganie narażeniu na uszkodzenia naskórka i odpowiednia higiena rąk i stóp znacząco pomaga ich uniknąć, gdyż zakażenie bakteryjne małych ran powstających na skórze prowadzi do poważnych komplikacji.

Dane dotyczące toksyczności znajdziemy w CHPL – dobra znajomość dokumentu pomoże w pracy z pacjentem i lekarzem.

Problem stosowanych jednocześnie leków i wywiad lekowy.

Przyjmowanie innych leków w trakcie terapii jest w zasadzie pewne i dopóki pacjent informuje lekarza o wszystkich lekach stosowanych w tym samym czasie, większość problemów może być rozwiązana. Zaskakująco często pacjenci w trakcie leczenia sięgają po suplementy sprowadzone z całego świata – często brak jest informacji o składzie lub jest ona podana w mało znanym języku. Ryzyko interakcji i działań ubocznych z preparatami ziołowymi o nieznanym składzie z pewnością nie ułatwia leczenia. Stosowanie takich preparatów tylko sporadycznie jest zgłaszane lekarzom, a farmaceuta prowadząc poszerzony wywiad lekowy ma szansę wykryć takie przypadki, które w gabinecie lekarskim nie wyjdą na jaw. To kolejny argument wskazujący, że współpraca lekarza z farmaceutą na oddziale może pomóc w poprawie wyników leczenia.

„(…) farmaceuta prowadząc poszerzony wywiad lekowy ma szansę wykryć takie przypadki, które w gabinecie lekarskim nie wyjdą na jaw”

REKLAMA
REKLAMA

łukasz Puchała

Łukasz Puchała - asystent w Collegium Medicum Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, prowadzi zajęcia z farmakologii na wydziale lekarskim. Członek Prezydium Izby Aptekarskiej w Olsztynie - organizator szkoleń i konferencji. Pracował m.in. na oddziale onkologicznym, obecnie zajmuję się wdrażaniem farmaceutów na oddziały szpitalne.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]