Robotyzacja aptek szpitalnych

Nowoczesne technologie stopniowo wkraczają do aptek szpitalnych. Pomagają farmaceutom w wykonywaniu leków, zapewniają bezpieczeństwo farmakoterapii i pozwalają zoptymalizować koszty funkcjonowania szpitala.

Nowoczesne technologie stopniowo wkraczają do aptek szpitalnych. Pomagają farmaceutom w wykonywaniu leków, zapewniają bezpieczeństwo farmakoterapii i pozwalają zoptymalizować koszty funkcjonowania szpitala.

 

Apteka szpitalna powszechnie kojarzona jest z magazynem leków a głównym zadaniem jakie stoi przed farmaceutami szpitalnymi jest zaopatrzenie szpitala w produkty lecznicze po możliwie najniższych cenach. Tymczasem rola placówki i pracujących w niej farmaceutów jest o wiele szersza. Szansą na przywrócenie właściwej roli farmaceuty w procesie leczenia jest robotyzacja aptek szpitalnych, która w znaczący sposób ułatwia optymalizację magazynu, ogranicza koszty i pozwala farmaceucie zaoszczędzić czas, który może poświęcić na szerszą współpracę z lekarzem w procesie leczenia pacjentów.

Wydatki na leki stanowią często drugą po kosztach płacowych pozycję w budżecie szpitala. Nic więc dziwnego, że optymalizacja kosztów oraz racjonalne zarządzanie stanami leków stają się priorytetami w działalności apteki szpitalnej. Tym samym często niewykorzystywany jest potencjał farmaceutów szpitalnych, którzy powinni przede wszystkim koncentrować się na prawidłowej farmakoterapii pacjenta. Współpraca lekarzy z farmaceutami jest niezbędna w prawidłowym procesie leczenia. Pozwala zoptymalizować stosowane dawki leków, uniknąć groźnych interakcji między środkami leczniczymi a także lekami i składnikami pożywienia. Farmaceuta we współpracy z lekarzem powinien czuwać nad właściwym doborem postaci leku oraz prawidłowym podaniem środka leczniczego. W Robotyzacja aptek szpitalnych to szansa na przywrócenie farmaceutom ich właściwej roli w procesie leczenia poprzez przerzucenie wielu zadań związanych z zarządzaniem magazynu właśnie na maszyny.

Unit Dose dla dużych…

Robot w aptece szpitalnej nierozerwalnie kojarzony jest z systemem Unit Dose. Obecnie w większości szpitali leki na poszczególne oddziały wydawane są w całych opakowaniach. Ilość dawek preparatu przeważnie jest większa niż czas trwania terapii. Często zdarza się, iż po wypisaniu pacjenta do domu pozostała ilość leku jest niewykorzystana. Aby zminimalizować to zjawisko szpitale często zamawiają leki w możliwie najmniejszych opakowaniach, co niestety wiąże się z wyższą ceną w przeliczeniu na jedną dawkę produktu leczniczego. Kiedy lek trafi z apteki szpitalnej do apteczki oddziałowej musi zostać podany pacjentowi. Rozdziałem tabletek do kieliszków opisanych nazwiskiem pacjenta zajmują się pielęgniarki. Przy takim sposobie rozprowadzania leków istnieje ryzyko pomyłki, co w najlepszym wypadku skończy się jedynie na nieskutecznej terapii i niepotrzebnych kosztach związanych z podaniem leku.

System Unit Dose to zespół urządzeń (np. Farmadosis – Unit Dose®), który w automatyczny sposób blistruje pojedyncze dawki leków, opisuje danymi pacjenta i pocztą pneumatyczną dostarcza je bezpośrednio na oddział. Istotą systemu jest dostarczanie na oddział dawek zaopatrujących pacjenta w leki na jedną dobę, a nie całych opakowań leków. Jest to możliwe dzięki urządzeniu zwanym blistrownicą, która odczytuje kod leku i wykorzystuje wprowadzone wcześniej dane o parametrach blistra do jego pocięcia na pojedyncze dawki bez rozszczelnienia bezpośredniego opakowania leku. Pojedyncza dawka leku pakowana jest w folię, na której znajduje się kod kreskowy identyfikujący pacjenta, dla którego przeznaczony jest preparat. Zapakowane w ten sposób leki umieszczone są na specjalnym wózku. Podając lek pielęgniarka, przy użyciu mobilnego czytnika, sprawdza czy kod kreskowy na opasce pacjenta zgodny jest z kodem, który posiada foliowy woreczek z lekami.

System Unit Dose jest sztandarowym przykładem robotyzacji aptek szpitalnych, ale zastosowanie znajduje jedynie w dużych placówkach posiadających minimum 600-700 łóżek. Koszt inwestycji sięga kilku milionów złotych i zależny jest od rozwiązań technologicznych zastosowanych w projekcie. Czas niezbędny na wdrożenie systemu to 1 rok, natomiast w pełni wykorzystany będzie najwcześniej po 1,5 roku. Pierwszy w Polsce robot apteczny tego typu został zamontowany w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. Św. Barbary w Sosnowcu.

…a co dla mniejszych szpitali?

Działanie centralnej apteki szpitalnej można usprawnić poprzez wdrożenie systemu Rowa Vmax®, o którym szerzej pisaliśmy w poprzednim numerze MGR.FARM. Urządzenie dzięki modułowej budowie może być dostosowane do niemal każdego pomieszczenia. Rowa Vmax® integruje się z wszystkimi systemami aptecznymi. Automatycznie przyjmuje dostawy z hurtowni dzięki systemowi Rowa Prolog®. System odczytuje informacje zawarte w kodach kreskowych, dba o odpowiednią temperaturę przechowywania leków termolabilnych, automatycznie zarządza magazynem i czyści półki z kurzu. W przerwach od przyjmowania i wydawania automatycznie porządkuje swój magazyn. Farmaceuta posługując się komputerem w każdej chwili może zażądać wydania przez urządzenie konkretnych medykamentów nie błądząc po aptecznych magazynach, co znacząco skraca czas przygotowania leków na poszczególne oddziały. System Rowa Vmax® w pierwszej kolejności wydaje leki o krótszym terminie ważności, informuje o zalegających i terminujących się produktach. Urządzenie jest w stanie w sposób automatyczny stworzyć listę brakujących produktów leczniczych, co skraca czas jaki farmaceuta musi przeznaczyć na tworzenie zamówień.

  • Automatyczne apteczki oddziałowe

Aby kierownik apteki szpitalnej miał pełną kontrolę nad stanem leków w szpitalu z pomocą przychodzą automatyczne apteczki oddziałowe – Pyxis MedStation® ES. Urządzenie umożliwia dostęp do leków tylko zautoryzowanemu personelowi, identyfikacja pracownika może odbywać się np poprzez sczytanie kodu kreskowego naniesionego na identyfikator. Następnie pracownik wprowadza numery identyfikacyjne pacjentów, dla których mają zostać przygotowane leki. System wskaże i otworzy tylko te przegródki, w których znajdują się środki lecznicze ,jakich potrzebuje dany pacjent. Uniemożliwiony dostęp do innych leków w znaczący sposób minimalizuje ryzyko pomyłki.

Dzięki modułowej budowie możliwe jest zamontowanie dowolnej wielkości i ilości komór i przegródek zapewniających optymalne przechowywanie leków – także tych wymagających niskiej temperatury. Zastosowanie silników krokowych w przegródkach umożliwia wydanie personelowi nawet pojedynczych fiolek lub ampułkostrzykawek, co dodatkowo minimalizuje ryzyko pomyłki w przypadku leków silnie działających i cytostatyków. Pyxis MedStation® ES, dzięki olbrzymim możliwościom konfiguracji, wykorzystywane są na wszystkich oddziałach szpitalnych, w tym oddziałach Intensywnej Terapii i SOR-ach, gdzie ważny jest szybki dostęp do środków leczniczych – wydanie leku z urządzenia trwa zaledwie 5 sekund. Każde wydanie leku z automatycznych apteczek oddziałowych jest rejestrowane i może być kontrolowane z poziomu centralnej apteki szpitalnej.

Urządzenie ponadto dba, aby zdefiniowane stany minimalne i maksymalnie leków nie były przekraczane. W przypadku braku środka leczniczego system automatycznie komunikuje się z urządzeniami Rowa Vmax zainstalowanymi w aptece centralnej, które przygotowują zestawienia leków wymagających uzupełnienia. Każde wydawanie leku rejestrowane jest na konto konkretnego pacjenta, dzięki czemu szpital może dokładnie policzyć koszty każdej terapii.

  • Manualne blistrownice

Rozwiązaniem dla mniejszych szpitali są również manualne blistrownice. W tym przypadku cięcie blistrów nie odbywa się w sposób zautomatyzowany jak ma to miejsce w systemie Unit Dose. Personel rozkłada tabletki, kapsułki bądź ampułki bezpośrednio w okienkach specjalnego perforowanego blistra, który następnie jest zgrzewany, co zapewnia hermetyczne zapakowanie poszczególnych dawek leku. Na rynku dostępne są również urządzenia, które w sposób zautomatyzowany rozkładają lek w blistrach. Perforacja umożliwia oddzielenie poszczególnych tabletek bądź kapsułek, dodatkowo każde „okienko” zawiera kod kreskowy, dzięki któremu możemy zidentyfikować nazwę środka leczniczego, datę ważności oraz serię. Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwa jest pełna identyfikacja każdej porcji środka leczniczego aż do momentu podania pacjentowi. Podobnie jak w przypadku systemu Unit Dose na oddział z centralnej apteki szpitalnej może trafić tyle dawek leku ile wymaga terapia pacjenta. W tym jednak przypadku następuje rozhermetyzowanie pierwotnego opakowania jednostkowego, co nie ma miejsca w przypadku zautomatyzowanego dzielenia blistrów.

  • Automatyczne wózki lekowe

Niezwykle praktycznym rozwiązaniem stosowanym w szpitalnictwie są również skomputeryzowane wózki lekowe. W pełni mobilne urządzenie składa się z automatycznych przegródek oraz komputera sterującego. Po załadowaniu i zaprogramowaniu urządzenia pielęgniarka udaje się na sale. Po sczytaniu kodu kreskowego z opaski pacjenta komputer informuje, jakie medykamenty powinien otrzymać następnie urządzenie wskazuje półkę i przegródkę gdzie umieszczone zostały leki. Jeśli leki przygotowane były w systemie Unit Dose lub z użyciem manualnej blistrownicy  osoba wydająca leki przed podaniem pacjentowi jeszcze raz sczytuje kod kreskowy, który został umieszczony na opakowaniu bezpośrednim, co minimalizuje ryzyko pomyłki. Automatyczne wózki lekowe umożliwiają odnotowanie odmowy przyjęcia leku przez pacjenta lub nieudanej próby podania. Informacja natychmiast trafia do cyfrowej karty pacjenta.

Niewątpliwe korzyści wynikające z wdrożenia wspomnianych systemów sprawiają, że kwestią czasu pozostaje  robotyzacja aptek szpitalnych. Dzięki automatycznej optymalizacji magazynu farmaceuta zaoszczędzony czas może wykorzystać na szerszy udział w prawidłowej farmakoterapii pacjentów.

 

Automatyzacja apteki szpitalnej niesie za sobą wiele korzyści. Najważniejsze to:

  • Zwiększenie bezpieczeństwa przechowywania i podawania leków
  • Zmniejszenie możliwości wystąpienia błędu (np. podania niewłaściwego leku)
  • Pełna kontrola przechowywania i dostępu do leków na oddziałach
  • Zmniejszenie kosztów związanych z obiegiem leku
  • Optymalizacja logistyki dystrybucji leków w szpitalu
  • Redukcja czasu wymaganego do podania pierwszej dawki
  • Rejestracja wszystkich podań leków na pacjenta

 

Robot wykona lek zamiast farmaceuty?

Kolejnym obszarem funkcjonowania aptek szpitalnych, w którym roboty pomagają aptekarzom jest przygotowanie leków cytostatycznych. Jak wiadomo muszą one spełniać wymogi stawiane lekom parenteralnym i być sporządzone zgodnie z zasadami Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP). Przygotowywanie cytostatyków odbywa się w wydzielonym pomieszczeniu oddzielonym śluzami. W boksie aseptycznym wymagana jest klasa czystości B oraz min. 10-krotna wymiana powietrza w ciągu godziny. Pomieszczenie to musi być wyposażone w loże przystosowane do pracy z lekami cytostatycznymi z nawiewem laminarnym powietrza i filtrami HEPA. Wewnątrz loży, gdzie odbywa się właściwe przygotowanie leków, wymagana jest klasa czystości A.

W celu przygotowywania dziennych dawek leków cytostatycznych dla indywidualnych pacjentów apteka szpitalna musi posiadać dobrze przeszkolony i dostatecznie duży zespół pracowników. W pracowni należy unikać stałych stanowisk pracy, a liczba osób narażona na kontakt z lekami cytostatycznymi powinna być minimalna. W tym celu wprowadza się zwykle zmianowy system pracy. Osoby przygotowujące leki cytostatyczne przebywają w boksach aseptycznych 2 godziny i dopiero po przerwie trwającej minimum 30 minut mogą do niego wrócić. Niezwykle istotne są również indywidualne środki ochrony, które minimalizują ryzyko ekspozycji na przygotowywany lek.

Cytostatyki w przypadku personelu pracującego z tymi preparatami stanowią poważne zagrożenie zdrowotne. Wedle obecnego stanu wiedzy zawodowa ekspozycja na cytostatyki może stanowić zagrożenie rozwojem chorób nowotworowych, jak i nienowotworowych. Robotyzacja procesu przygotowywania leków cytostatycznych nie tylko minimalizuje ekspozycję personelu na leki przeciwnowotworowe, ale również pozwala uniknąć błędów w czasie ich produkcji.

Jednym z przykładów automatyzacji procesu wytwarzania leków cytostatycznych jest  Centrum Diagnostyki i Terapii Onkologicznej w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie pracuje robot Diana. Precyzja robota sprawia, że zamawiane indywidualne dawki leków wykonywane są szybko i dokładnie bez narażania personelu na bezpośredni kontakt z nim. Dane dotyczące dawek poszczególnych składników i rozpuszczalnika wprowadzają farmaceuci. Z automatem sprzężona jest drukarka, która po każdym sporządzeniu mieszanki drukuje etykiety zawierające szczegółowe dane wykonanej pracy, skład leku, czas wykonania i adresata. Maszyna pracuje w specjalnym, sterylnym pomieszczeniu, a do tego w dostosowanej loży, gdzie zachowane są szczególne warunki czystości.

Najnowsze urządzenia niemal całkowicie zastępują ludzkie ręce. Automatycznymi ramionami chwytają butelki, foliowe worki z płynami do infuzji. Przy użyciu strzykawek pobierają roztwory leku oraz rozpuszczalniki. Są w stanie samodzielnie otwierać ampułki i pobierać z nich płyny. Substraty mieszają wg dawek wprowadzonych przez farmaceutę. Czynności wykonywane są zgodnie z zaprogramowanym schematem, by na końcu oddać lek w pełni gotowy do podania pacjentowi. Niemal całkowite wyeliminowana obecność człowieka w komorze ułatwia utrzymanie wysokiej klasy czystości procesu wytwarzania.

Robot sporządzający leki cytostatyczne to inwestycja, którą powinien rozważyć każdy szpital z odziałem onkologicznym. Automatyzacja pracowni cytostatycznych minimalizuje ryzyko ekspozycji personelu na lek, ogranicza możliwość pomyłki spowodowanej czynnikiem ludzkim, zapewnia powtarzalność i dokładność produkcji.

 

mgr farm. Arkadiusz Przybylski

Podobał się artykuł? Podziel się!
Share on FacebookShare on LinkedInTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o