Eksperymenty na myszach z czerniakiem sugerują, że szczepionki wzbogacone o cząsteczkę o nazwie Diprovocim mogłyby zwiększyć szanse na wyleczenie w przypadkach, w których sama terapia lekowa nie działa.
„Ta terapia łączona doprowadziła do całkowitej odpowiedzi – pełnej remisji – w leczeniu czerniaka” – mówi profesor Dale Boger z Scaleps Research, który był współprowadzącym badania wraz z laureatem nagrody Nobla, Brucem Beutlerem z UT Southwestern.
Szczepionka skłania również układ odpornościowy do walki z komórkami nowotworowymi, jeśli kiedyś powrócą, co może zapobiec nawrotowi raka.
„Tak jak szczepionka może wyszkolić organizm do walki z zewnętrznymi patogenami, szczepionka ta szkoli układ odpornościowy, aby zajął się nowotworem” – wyjaśnia Boger.
Nowe badania pokazują, że dodanie Diprovocim do szczepionki skierowanej na komórki rakowe może mieć niesamowite skutki. Naukowcy przetestowali projekt szczepionki na myszach w przebiegu wybitnie agresywnego typu czerniaka. Wszystkie myszy w doświadczeniu otrzymały terapię przeciwnowotworową anty-PD-L1. Myszy podzielono następnie na trzy grupy: osiem otrzymało szczepionkę na raka, osiem otrzymało szczepionkę na raka plus Diprovocim, a osiem otrzymało szczepionkę na raka plus alternatywny adiuwant.
Naukowcy zaobserwowali 100-procentowy wskaźnik przeżywalności w ciągu 54 dni u myszy, którym podano szczepionkę przeciwnowotworową i Diprovocim w przeciwieństwie do zerowego procentu przeżywalności u myszy, którym podano tylko szczepionkę przeciwnowotworową i 25 procent przeżywalności u myszy, którym podano szczepionkę przeciwnowotworową z alternatywnym adjuwantem.
Dalsze eksperymenty wykazały, że stosowanie Diprovocimu jako adiuwanta zwiększa potencjał walki z rakiem szczepionki poprzez stymulowanie układu odpornościowego, by ten wytarzał komórki nazywane leukocytami naciekającymi nowotwór.
Więcej na stronie projektu TUTAJ.














