NIK: Pomieszczenia ponad połowy aptek szpitalnych nie spełniały wymogów technicznych

Adrenalina przeterminowana nawet o półtora roku i leki nieopisane i wycofane z obrotu przez inspekcję farmaceutyczną znaleźli inspektorzy NIK w szpitalnych aptekach. Wyniki ich kontroli są podobno zatrważające. Gospodarowanie lekami w szpitalach oraz funkcjonowanie w nich aptek i działów farmacji nie zapewnia pacjentom bezpiecznego leczenia.

fot. Shutterstock

„Rzeczpospolita” dotarła do raportu NIK z kontroli funkcjonowania aptek szpitalnych i działów farmacji szpitalnej w latach 2015–2017. Ma wynikać z niego, że szpitale nie wywiązywały się ze swoich obowiązków, zarówno jeśli chodzi o wyposażenie aptek, jak i obrót lekami.

– W skrajnych przypadkach zaniedbania mogły zagrażać zdrowiu i życiu pacjentów. W jednym z 24 kontrolowanych szpitali służąca do ratowania życia adrenalina była przeterminowana o ponad półtora roku. Na oddziałach przechowywano też inne leki przeterminowane, a także o nieustalonym pochodzeniu – pisze Karolina Kowalska w Rzeczpospolitej.

Żadna z 24 lecznic, w tym 11 ośrodków klinicznych i 13, dla których organem prowadzącym są samorządy, w województwach dolnośląskim, lubelskim, mazowieckim, małopolskim, podlaskim i wielkopolskim, nie zapewniała bezpieczeństwa farmakoterapii we wszystkich kontrolowanych obszarach.

– Najbardziej kłopotliwy okazał się obrót lekami wydawanymi ze szpitalnej apteki. W wielu przypadkach były one trudne do zidentyfikowania, bo farmaceuci lub personel szpitalny wyjmował je z opakowań lub przycinał blister w miejscu pozwalającym na odczytanie nazwy lub sprawdzenie daty przydatności do spożycia. Nie oznaczał też daty otwarcia fiolki czy uszkadzał opakowanie tak, że nie dało się stwierdzić, czy lek można podać pacjentowi – czytamy w Rzeczpospolitej.

Kontrolerzy stwierdzili także, że szpitalni farmaceuci niewłaściwie postępowali z lekami wycofanymi z obrotu przez inspekcję farmaceutyczną.  W 58 proc. szpitali leki przechowywano nieprawidłowo – w apteczkach oddziałowych znajdowały się środki przeterminowane lub o nieustalonym pochodzeniu, a uznawane za niebezpieczne środki odurzające i psychotropowe nie były zabezpieczone przed dostępem osób nieuprawnionych. Zdarzało się, że leki przechowywano ze środkami do dezynfekcji i z produktami spożywczymi.

NIK zwraca uwagę także na problemy lokalowe – pomieszczenia ponad połowy aptek nie spełniały wymogów technicznych. W części przypadków chodziło o brak odrębnych wejść dla dostawców i personelu czy łatwo zmywalnych podestów. Zdarzało się jednak, że medykamenty przechowywano w pomieszczeniach zawilgoconych i zaniedbanych.

Źródło: Rzeczpospolita

Podobał się artykuł? Podziel się!
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Google+
Google+
Email this to someone
email