REKLAMA
REKLAMA

Karbapenemy – problem oporności w lecznictwie zamkniętym

Jednym z największych problemów medycyny w dzisiejszych czasach jest bardzo szybkie narastanie lekooporności i jej rozprzestrzenianie wśród najistotniejszych czynników etiologicznych zakażeń u ludzi. Dodatkowo towarzyszy temu brak nowych i skutecznych antybiotyków. Czy jesteśmy w stanie spowolnić lub zatrzymać ten proces?

Karbapenemy i problem oporności w szpitalach

Karbapenemy — antybiotyki ostatniej szansy…

Karbapenemy zostały wprowadzone do lecznictwa w połowie lat 80. Charakteryzują się najszerszym spektrum działania spośród dostępnych antybiotyków. Uznawane za leki „ostatniej szansy”, które stosuje się w leczeniu zakażeń, spowodowanych przez chorobotwórcze bakterie. Wykazują działanie w stosunku do tlenowych i beztlenowych patogennych drobnoustrojów, zarówno Gram-dodatnich, jak i Gram-ujemnych. Ich specyficzność spowodowana jest posiadaniem podwójnego wiązania w pięcioczłonowym pierścieniu, występowaniem grupy –CH2 zastępującej atom siarki oraz ustawieniem łańcucha bocznego w pozycji trans. Przez wiele lat były one niewrażliwe na działanie β-laktamaz. Jednak nadużywanie oraz nieprawidłowe stosowanie antybiotyków doprowadziło do wyselekcjonowania się bakteryjnych szczepów opornych na leczenie farmakologiczne (czytaj także: Oporność na antybiotyki nie maleje!).

W ostatnich latach w lecznictwie zamkniętym obawy budzą szczepy wytwarzające karbapenemazy KPC, czyli β-laktamazy rozkładające wszystkie dostępne antybiotyki beta-laktamowe, czyli również te z grupy karbapenemów (ertapenem, imipenem, meropenem, doripenem). Wynika to z wytworzenia mechanizmów ograniczających transport leku do komórki oraz umiejętności wytwarzania enzymów zwanych karbapenemazami, które poprzez hydrolizę wiązań amidowych w pierścieniu β-laktamowym antybiotyku powodują jego inaktywację.

Początek oporności na karbapenemazy

Wymienione rodzaje oporności zaobserwowano u niefermentujących pałeczek P. aeruginosa. Jednak już pod koniec lat 90 ubiegłego wieku zidentyfikowano szczepy Enterobacteriaceae wytwarzające nabyte karbapenemazy klasy A (np. KPC), klasy B (np. VIM, NDM) oraz klasy D (OXA-48). Obecnie nastąpił wzrost izolowanych szczepów za sprawą przenoszenia bakterii wraz z pacjentami do innych krajów. Skutkiem tego jest pojawienie się coraz nowszych typów tych enzymów. Problem przeniósł się również do lecznictwa zamkniętego, gdzie nieskuteczność leczenia tak lekoopornych zakażeń prowadzi do rozprzestrzenienia się ciężkich zakażeń wśród hospitalizowanych pacjentów.

REKLAMA
REKLAMA

Narastający problem…

Karbapenemy stanowią grupę leków stosowanych w leczeniu zakażeń wywołanych przez wielooporne szczepy takie jak K. pneumoniae i E. coli. Klebsiella pneumoniae jest częstym czynnikiem etiologicznym zakażeń dróg moczowych i dróg oddechowych oraz zakażeń łożyska krwi. Może się łatwo przenosić pomiędzy pacjentami w zakładach opieki zdrowotnej i jest częstą przyczyną wystąpienia ognisk epidemicznych. Bakterie te wykazują zdolność do wytwarzania enzymów nabytych, takich jak ESBL, AmpC i karbapenemazy.
Jeśli szczepy są oporne na karbapenemy, pozostaje niewiele opcji terapeutycznych. Często stosowane są terapie skojarzone z użyciem antybiotyków starszych generacji np. polimyksyny. W niektórych krajach już teraz obserwuje się wysoką liczbę izolatów opornych na wyżej wymienione terapie, co w przyszłości oznacza utratę skutecznych sposobów leczenia zakażeń wywołanych przez bakterie Gram-ujemne.

Jak możemy przeciwdziałać rosnącej lekooporności bakterii?

Aby uniknąć szerzenia się lekooporności, zaleca się rozważne stosowanie antybiotyków oraz przestrzeganie zasad kontroli i profilaktyki zakażeń we wszystkich sferach opieki zdrowotnej (szpitale, domy opieki, opieka ambulatoryjna). Znaczące ograniczenie lub brak alternatyw terapeutycznych wobec tak istotnych czynników zakażeń może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego w przyszłości (czytaj także: Co właściwie oznacza dobra polityka antybiotykowa w szpitalu?).

Bibliografia:

  1. Górska S., Karbapenemazy KPC – niebezpieczne ogniska epidemiologiczne w Polsce i na świecie, Edukacja biologiczna i środowiskowa, 2/2017, 30-36.
  2. Nikonorow E, Baraniak A, Gniadkowski M (2013) Oporność bakterii z rodziny Enterobacteriaceae na antybiotyki β-laktamowe wynikająca z wytwarzania β –laktamaz. Postępu Mikrobiologii. 52,3, 261-271.
  3. Nordmann P, Cuzon G, Naas T (2009). The real threat of Klebsiella pneumoniae carbapenemase-producing bacteria. The Lancet Infectious Diseases 9: 228-236.
  4. https://www.mp.pl/artykuly/47716,opornosc-na-karbapenemy-u-paleczek-enterobacteriaceae-w-wyniku-wytwarzania-karbapenemaz-wytyczne-postepowania (dostęp 01.08.2019)
  5. http://antybiotyki.edu.pl/edwa/pdf/Tlumaczenie_dokumentu_ECDC_opornosc_na_antybiotyki_w_UE.pdf (dostęp 01.08.2019)

 

Autorka – Justyna Koziej, studentka 6 roku farmacji

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

5 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Ja myślałam, że naszą cywilizację wytnie jakiś sprytny wirus, teraz o tą zaszczytną rolę walczą bakterie wraz ze zmianami klimatu
Niech piszą więcej antybiotyków na każdej wizycie to na pewno będzie lepiej.
Małe stwory inteligentnie nas wyniszczają...
Nie tylko nadużywanie antybiotyków, ale także za rzadkie mycie rąk, zwłaszcza po wizycie w szpitalu/przychodni - to obecny problem powodujący rosnącą antybiotykooporność
Ogólnie zauważam duży problem z higieną..