REKLAMA
REKLAMA

Domowe żywienie pozajelitowe

Odpowiednio zbilansowana dieta jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W przypadku niektórych jednostek chorobowych pacjenci tracą możliwość tradycyjnego przyjmowania pokarmów. W takich warunkach dochodzi do stopniowego wyniszczania organizmu z powodu niedostatecznej podaży podstawowych składników odżywczych oraz pogłębiających się niedoborów niezbędnych witamin i minerałów.

Żywienie pozajelitowe nie musi się odbywać tylko w szpitalu. Może być stosowane także w warunkach domowych.

Co to jest żywienie pozajelitowe i w jaki sposób jest podawane?

Żywienie pozajelitowe to inaczej żywienie parenteralne. Polega ono na dostarczaniu wszystkich niezbędnych składników odżywczych do naczynia krwionośnego. Wówczas pomija się przewód pokarmowy. Z tego powodu mieszanina musi być jałowa. Najczęściej żywienie parenteralne stosuje się w szpitalach, jednak niekiedy pacjenci mogą być żywieni w ten sposób we własnych domach.

Wszystkie potrzebne składniki tworzą mieszaninę, która podawana jest przez cewnik żylny wszczepiony do dużej żyły prowadzącej krew bezpośrednio do serca. Mamy wtedy do czynienia z centralnym żywieniem pozajelitowym. Obwodowe żywienie pozajelitowe różni się tym, że mieszaninę podaje się przez kaniulę wprowadzoną do cieńszej żyły obwodowej.

Rola farmaceuty w żywieniu pozajelitowym

Preparaty do żywienia pozajelitowego wykonuje się w aptece szpitalnej. Farmaceuta szpitalny odpowiada za sporządzenie mieszaniny przeznaczonej do żywienia. Musi być ona wykonana w warunkach aseptycznych, a następnie prawidłowo oznakowana. Do jego zadań należy również zadbanie o odpowiednie przechowywanie do czasu, aż mieszanina zostanie przekazana na oddział szpitalny lub do domu pacjenta.

REKLAMA
REKLAMA

Przy sporządzaniu preparatu konieczne jest zachowanie odpowiednich procedur. Bardzo ważna jest kolejność dodawanych substancji i zastosowanie składników w odpowiednich stężeniach.

Wskazania do zastosowania żywienia pozajelitowego

Według wytycznych Europejskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego i Dojelitowego – ESPEN żywienie pozajelitowe można zastosować, gdy żywienie dojelitowe jest niewystarczające i przewiduje się, że żywienie parenteralne może wpłynąć na stabilizację i poprawę sprawności pacjenta oraz jakości życia. Również istotna jest chęć ze strony pacjenta na stosowanie tego rodzaju odżywiania. Mogą z niego korzystać zarówno dzieci, jak i dorośli.

Największą część pacjentów żywionych pozajelitowo stanowią osoby cierpiące na zespół krótkiego jelita. Do innych wskazań należą martwicze zapalenie jelit, powikłania po chemioterapii, ciężkie urazy lub oparzenia, zaburzenia motoryki jelit, choroby zapalne jelit, ostre zapalenie trzustki. W przypadku wcześniaków z niedojrzałością przewodu pokarmowego także stosuje się żywienie parenteralne.

Co zawiera mieszanina przeznaczona do żywienia pozajelitowego?

W skład mieszaniny wchodzą wszystkie niezbędne składniki odżywcze dostosowane do stanu pacjenta. Są to białka, tłuszcze, węglowodany, witaminy, elektrolity i pierwiastki śladowe. Mają postać prostych związków, aby mogły zostać łatwo wykorzystane przez tkanki. Należy również pamiętać o tym, że głównym składnikiem takiego preparatu jest woda. W zależności od stanu, w jakim znajduje się pacjent, do organizmu na dobę dostarcza się 0,11–0,25 g N/kg mc. oraz 25–35 kcal/kg mc.

Żywienie parenteralne w domu

Stosowanie preparatów do żywienia pozajelitowego w domu jest możliwe u pacjentów, których stan pozwala na opuszczenie szpitala. Najpierw jednak muszą oni zostać zakwalifikowani do takiego leczenia żywieniowego. Odbywa się to w szpitalu. Następnie pacjent lub jego opiekun musi odbyć szkolenie, na którym uczy się prawidłowego wykonywania wszystkich czynności związanych z żywieniem pozajelitowym.

Mieszaniny przeznaczone do żywienia są dostarczane do pacjentów nieodpłatnie. Tak samo, jak niezbędny sprzęt i środki opatrunkowe. NFZ finansuje również opiekę lekarską oraz pielęgniarską.

Podawanie jednego preparatu trwa większą część doby, dlatego wygodnym rozwiązaniem jest przenośna pompa infuzyjna, dzięki której pacjent ma większą swobodę i może prowadzić prawie normalny tryb życia. Niestety, takie pompy nie są refundowane.

Problemy dnia codziennego

Głównym problemem osób żywionych pozajelitowo jest brak swobody ruchu. Przez kilkanaście godzin dziennie są oni podłączeni do kroplówki i nie mogą funkcjonować tak, jak osoby odżywiające się tradycyjnie. Pacjenci mają często zakłócony rytm snu. Ciężko jest wygodnie spać, mając podłączony zestaw do infuzji (czytaj więcej: Pompy infuzyjne do podawania leków – co dzięki niej zyskujemy?)

Żywienie pozajelitowe utrudnia uprawianie sportów, pływanie czy podróżowanie. Wiele osób nie może również wykonywać swojej pracy. Dużym problemem jest również akceptacja tego, w jakim stanie znajduje się pacjent. Niektórzy wstydzą się tego, przez co trudniej jest im funkcjonować w społeczeństwie.

 

Bibliografia:

  1. https://polspen.pl/dla-pacjentow/zywienie-pozajelitowe
  2. Prawne aspekty produkcji leków do żywienia dojelitowego i pozajelitowego przez aptekę szpitalną. Agnieszka Zimmermann, Rafał Zimmermann, Robert Szyca. Farm Pol, 2010.
  3. https://zywieniemaznaczenie.pl/zywienie-pozajelitowe-w-domu-jak-dlugo-powinno-trwac/
  4. Żywienie pozajelitowe u dzieci. Justyna Laskowska. Farm Pol, 2009.
  5. Żywienie pozajelitowe w domu. Marek Lichota. Polskie towarzystwo Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu.
  6. Żywienie parenteralne w opiece paliatywnej w warunkach domowych. Opis przypadku. Marzena Swoboda-Dzideczek, Janusz Sznajder, Tatiana Pietrzyńska.

 

Autorka: Patrycja Ciabach – studentka V roku farmacji

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

ta działka farmacji szpitalnej zawsze mnie bardzo interesowala, ale mam wrażenie, że lata mijają, a na oddziałąch nadal głównie glukoza i NaCl w kroplówkach są podawane
dużo zależy od szpitala. ale fakt, że jest na tym polu dużo do zrobienia. ja prowadzę u siebie krucjatę w tym temacie. odbiór jest raczej dobry ale odejście od soli (nie)fizjologicznej to jeszcze długa droga