W 2015 roku, duńsko-angielski zespół badawczy zbadał wpływ poziomów czterech, prenatalnych hormonów steroidowych (w tym dwóch oznaczonych jako androgeny) na rozwój choroby. Odkryto, że u płodów męskich, u których poziom hormonów w płynie owodniowym był wyższy, częściej rozwijał się autyzm. Fakt większego stężenia androgenów u płodów męskich tłumaczyłby, dlaczego autyzm pojawia się częściej u dzieci płci męskiej.
Po 4 latach, ten sam zespół wykorzystał wyniki swoich badań i przetestował 98 próbek płynu owodniowego, pochodzące z duńskiego Biobanku. Tym razem szczegółowo przyjrzano się estrogenom. Jest to szczególnie ważne, gdyż część poprzednich hormonów przekształca się bezpośrednio w estrogeny.
Okazało się, że wysoki poziom prenatalnych estrogenów był jeszcze bardziej predykcyjny dla prawdopodobieństwa rozwoju autyzmu niż wysoki poziom prenatalnych androgenów (np. testosteronu). Wbrew powszechnemu przekonaniu, prenatalne estrogeny mają także wpływ na wzrost komórek mózgu. Co więcej maskulinizują go u wielu ssaków.
To nowe odkrycie popiera ideę, że zwiększone stężenie prenatalnych hormonów steroidów płciowych jest potencjalną przyczyną rozwoju autyzmu u dzieci. Hormony te, prawdopodobnie wchodzą w interakcje z czynnikami genetycznymi, wpływając na rozwijający się mózg płodu – powiedział Profesor Simon Baron-Cohen, dyrektor Centrum Badań nad Autyzmem na Uniwersytecie w Cambridge.
Zespół ostrzegł jednak, że wyników tych nie powinno się wykorzystywać do wykrywania autyzmu.
Źródło: hospitalhealthcare.com
Czytałaś/eś już o rejestracji pierwszego leku z czystym kannabidiolem? Jeśli nie, to przeczytasz o niej tutaj!














